czwartek, 17 marca 2011

Pamiątka I Komunii Świętej

Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest jej tworzenie. 

Nie pamiętam, kto to powiedział, ale to zdanie utkwiło mi mocno w pamięci i motywuje do działania. 
Za oknem cudowna pogoda. Cudowna, bo deszczowo, wiosennie i wreszcie bez paskudnego śniegu. Jak miło było się obudzić, słysząc stukot deszczu o szybę. 

A na warsztacie kartki komunijne. I to chyba dla tego samego chłopca pójdą. W maju Komunia Święta mojego kuzyna i jest już parę zamówień. 
Poszukałam nowych wzorów do haftu i mimo że są bardzo pracochłonne, efekt jest zachwycający. Na zdjęciach tego nie widać, bo cóż, ten deszcz im nie służy. Dopiero teraz zauważyłam, że zapomniałam o jakimś napisie czy etykietce. Wkrótce się naprawi;) W Internecie można znaleźć setki wzorów do haftu albo wymyślić własne, unikalne. Zaraziłam się entuzjazmem do wyszywanych kartek i napewno zrobię ich więcej. Tu ukłony dla s. Michaeli, która pierwsza pokazała mi tę technikę. :)



Dwie kolejne kartki są już bardziej tradycyjne. Wykorzystałam w nich ten kurs na organzowe róże. Czyż nie są urocze?


I kłująca w oczy reklama na tyle kartek. ;)


Wracam do pracy, a wszystkim życzę MIŁEGO DNIA! :)

2 komentarze:

  1. Wow, really love these cards!

    Thank you for joining my blogcandy!

    OdpowiedzUsuń
  2. to jest po prostu piękne!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli wyrazisz swoje zdanie:)